Pomagam markom, restauracjom i twórcom pokazać to, co najważniejsze – smak, historię i charakter.
Tworzę zdjęcia, które nie tylko budzą apetyt, ale też budują zaufanie, rozpoznawalność i sprzedaż.
Współpracuję z klientami indywidualnymi i biznesowymi – od kameralnych sesji po większe realizacje reklamowe.
Uwielbiam fotografię kulinarną w każdej odsłonie, a w pracy cenię swobodę, konkret i partnerską relację.
Wierzę, że zdjęcia mogą pachnieć.
Że w jednym kadrze można zamknąć ciszę poranka w kuchni, ciepło dłoni podającej talerz albo błysk radości po pierwszym kęsie.
Fotografia to dla mnie nie tylko estetyka.
To zaufanie. Obecność. Bycie uważną na detale, które dla innych mogą być niewidoczne.
W kadrach interesuje mnie prawda.
Lubię rzeczy niedoskonałe. Lubię, gdy coś się rozlewa, gdy cień wchodzi w kadr, gdy coś się dzieje. Bo tam, gdzie jest życie, tam jest historia. A ja te historie chcę opowiadać.
Nie wierzę w jedną definicję piękna. Dla każdego może znaczyć coś innego — i właśnie to chcę uchwycić.
kota, który chodzi ze mną na spacery i często towarzyszy mi podczas warsztatów. Jest jak ja – ciekawski, trochę dziki, ale lubi wracać do swojego miejsca.
miasta i ich rytm – można mnie spotkać z aparatem w dłoni, gdy kręcę się po uliczkach i targach.
odpoczywam w naturze. Marzy mi się własny ogród, pełen kwiatów i szklarnia pachnąca pomidorami.
jem za dużo truskawek i pływam na SUP-ie, dopóki słońce nie zniknie za linią drzew.