O MNIE

Jestem fotografką specjalizującą się w fotografii kulinarnej, produktowej i reportażowej.

Pomagam markom, restauracjom i twórcom pokazać to, co najważniejsze – smak, historię i charakter.
Tworzę zdjęcia, które nie tylko budzą apetyt, ale też budują zaufanie, rozpoznawalność i sprzedaż.
Współpracuję z klientami indywidualnymi i biznesowymi – od kameralnych sesji po większe realizacje reklamowe.
Uwielbiam fotografię kulinarną w każdej odsłonie, a w pracy cenię swobodę, konkret i partnerską relację.

Manifest

Wierzę, że zdjęcia mogą pachnieć.
Że w jednym kadrze można zamknąć ciszę poranka w kuchni, ciepło dłoni podającej talerz albo błysk radości po pierwszym kęsie.
Fotografia to dla mnie nie tylko estetyka.
To zaufanie. Obecność. Bycie uważną na detale, które dla innych mogą być niewidoczne.
W kadrach interesuje mnie prawda.
Lubię rzeczy niedoskonałe. Lubię, gdy coś się rozlewa, gdy cień wchodzi w kadr, gdy coś się dzieje. Bo tam, gdzie jest życie, tam jest historia. A ja te historie chcę opowiadać.
Nie wierzę w jedną definicję piękna. Dla każdego może znaczyć coś innego — i właśnie to chcę uchwycić.

MOJA WIZJA

Chcę, aby moje zdjęcia budziły emocje – te same, które towarzyszą odkrywaniu smaków, zapachów i tekstur. To nie tylko obraz – to opowieść o Twoim produkcie i tym, co za nim stoi.

DZIELENIE SIĘ WIEDZĄ

Poza pracą z aparatem prowadzę warsztaty i mentoring fotograficzny. Wierzę, że każdy może tworzyć piękne kadry – trzeba tylko pomóc mu je odkryć i wydobyć swój własny sposób patrzenia.

UZNANIE W BRANŻY

W 2024 roku znalazłam się na shortliście prestiżowego konkursu Sony World Photography Awards. To dla mnie ogromne wyróżnienie – ale też dowód, że wrażliwość i konsekwencja mają znaczenie.

A prywatnie?

Lubię ciepło, ciszę i rzeczy, które rosną powoli.

Mam

kota, który chodzi ze mną na spacery i często towarzyszy mi podczas warsztatów. Jest jak ja – ciekawski, trochę dziki, ale lubi wracać do swojego miejsca.

Kocham

miasta i ich rytm – można mnie spotkać z aparatem w dłoni, gdy kręcę się po uliczkach i targach.

Ale najlepiej

odpoczywam w naturze. Marzy mi się własny ogród, pełen kwiatów i szklarnia pachnąca pomidorami.

Latem

jem za dużo truskawek i pływam na SUP-ie, dopóki słońce nie zniknie za linią drzew.

Chcesz zobaczyć moje prace? ​

Dołącz do newslettera!

Dowiedz się jako pierwsza o nowych produktach, otrzymuj treści zza kulis i odbierz prezent